WYDARZENIA
NADCHODZĄCE WYDARZENIA
- 26.05.2012 | 11.00 Zamień Odpady na Kulturalne Wypady w By...
- 13.11.2013 - 13.11.2013 Konkurs Obszar Natura 2000 skarbem regio...
| W obronie karpia |
|
Nie można już karpi trzymać w ciasnych zbiornikach, pakować do foliowych siatek ani zabijać na oczach dzieci. Wprowadzono nowe przepisy, które definiują nawet to, jaką szkołę trzeba skończyć, żeby karpia wypatroszyć.
Informacja o nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt została już przesłana do wszystkich wojewódzkich lekarzy weterynarii. Uczula się ich na konieczność monitorowania warunków, w jakich wigilijne karpie są przetrzymywane, transportowane i sprzedawane. Monitoring prowadzą też inspektorzy. Zgodnie z nowymi przepisami ubój karpi musi wyglądać tak, jak wygląda w przypadku innych kręgowców, a więc tylko przez uderzenie w głowę. W żadnym wypadku nie może się to odbywać na oczach dzieci. Jeśli więc karp jest zabijany w punkcie handlowym, powinno się to odbywać w wydzielonym pomieszczeniu, gdzie wyznaczona do tego osoba z wykształceniem minimum zasadniczym zawodowym zabije i wypatroszy rybę. Osoby, które wolą samodzielnie oprawiać karpie, też powinny pamiętać o ich prawach. Przede wszystkim nikt nie sprzeda nam ryby, jeśli przyjdziemy z reklamówką, w której będzie cierpieć i powoli się dusić. Musimy mieć wiadro z wodą. W sklepach i innych punktach handlowych ryby mogą być przetrzymywane wyłącznie w basenach, w których woda może być napowietrzana. źródło tvn24,newsweek.pl.
|





