|
7 stycznia 2012 r., na terenie Muzeum Etnograficznego, odbył się pierwszy w tym roku Toruński Jarmark Ekologiczny. Pomimo niezbyt sprzyjającej aury nie zabrakło producentów i sprzedawców ekologicznej żywności. A spragnionym swojskich przysmaków nie przeszkadzało ani zimno ani wiatr. Na jarmarku można było kupić ekologiczne kasze, płatki, suszone owoce i makarony od BIO Babalskich. Były też jajka od kur zielononóżek z Gospodarstwa Wiejskiego Teresy i Wacława Wasielewicz, tam też można było nabyć wiejskie, kiełbasy, kaszanki, kabanosy. Pojawiło się też stoisko sklepu ekologicznego EKO-POL (ul. Działowskiego 87, Targowisko Manhattan paw.189) z m.in dość tanim jak na produkty bio cukrem trzcinowym. Miłośników greckiej kuchni z pewnością ucieszy fakt, iż mamy w Toruniu importera greckich przysmaków. Część oferowanej przez Ethnic World Product żywności jest certyfikowana. Można było zatem kupić greckie suszone pomidory, oliwy, oliwki, miody i herbaty. Pojawił się też stragan nowej mini piekarni naZakwasie.pl z chlebem wypiekanym z mąki ekologicznej, wg tradycyjnej receptury, bez drożdży, polepszaczy, wypełniaczy. konserwantów i barwników. (za kilka dni więcej na temat tej piekarni) Już teraz zapraszamy na kolejne jarmarki, terminy tutaj oraz w naszym kalendarzu.
|
|
Martwią Cie tony pieluch jednorazowych jakie co dzień trafiają na składowiska odpadów? Rdzeń w pieluchach jednorazowych składający się z celulozy i poliakrylu nie podlega recyklingowi, z uwagi na dużą zawartość wody nie nadają się nawet do spalenia z odzyskiem energii.
Jest przyjazna dla środowiska i maluchów alternatywa i o niej porozmawiać możecie podczas kolejnego spotkania Klubu Kangura organizowanego przez stowarzyszenia Rodzina Inspiruje Tematem spotkania będzie pieluchowanie wielorazowe. Spotkanie poprowadzi Aleksandra Rygielska - doradca ekologicznego wielorazowego pieluszkowania dzieci. Większość rodziców krzywi się na samo hasło „pieluchy wielorazowe”. Przed oczami pojawiają im się sznury z powiewającą na wietrze tetrą, tony prasowania i smród w łazience.Nic bardziej mylnego! Dzisiaj wielo-pieluchowanie jest niemal tak wygodne jak używanie pieluch jednorazowych, a do tego zdrowsze, tańsze i bardziej przyjazne dla środowiska. Przekonajcie się sami – pieluszki wielorazowe są stosowane coraz częściej przez rodziców na całym świecie! W trakcie warsztatów m.in. - o różnicach między pieluchami wielo- i jednorazowymi, - o rodzajach pieluch wielorazowych, - jak dobrać pieluszki do potrzeb swojej rodziny, - jak dbać o pieluchy (pranie, suszenie).
28.01 (sobota) godz. 10 -13 w Bibliotece Pedagogicznej przy ul. Dąbrowskiego 4 w Toruniu. Wstęp wolny, bez zapisów.
Masz pytania? Napisz do organizatorów
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Zerknij na stronę organizatora i facebook |
Polska dołączyła do europejskiego standardu zagospodarowania śmieci komunalnych.
1 stycznia zaczęła obowiązywać nowa ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Gminy mają 18 miesięcy na wprowadzenie nowych systemów zagospodarowania odpadów.
Nowy sposób na śmieci komunalne to metoda, która sprawdziła się już z powodzeniem w większości krajów europejskich. Jak będzie działał nowy system? Gmina zapewnia odbieranie i właściwe, ekologicznie bezpieczne zagospodarowanie wszystkich odpadów komunalnych i możliwość selektywnego zbierania odpadów, czyli wymagając od nas ekologicznych zachowań jednocześnie daje nam do nich warunki, np. ustawiając odpowiednie pojemniki. Odbierać odpady od mieszkańców będzie wyłoniona w drodze przetargu firma. Za odbiór odpadów wszyscy mieszkańcy uiszczają jedną podstawową stawkę, dzięki czemu nikomu nie powinno „opłacać się” wyrzucanie śmieci do lasu. Wyjątek stanowią osoby segregujące śmieci – ekologiczni płacą mniej – obowiązkowo!
Co oznacza to dla statystycznego Kowalskiego? Po pierwsze będzie wolny od wszelkich umów, które do tej pory musiał podpisywać z przedsiębiorcami odbierającymi jego śmieci. Teraz zrobi to za niego gmina. Po drugie – koniec ze zmartwieniami co zrobić ze starą pralką, rozpadającą się szafą, przeterminowanymi lekami albo zużytymi bateriami – gmina będzie organizować i wskazywać mieszkańcom punkty odbioru takich odpadów. Po trzecie – koniec z poszukiwaniem najatrakcyjniejszej oferty wywozu śmieci. Mieszkańcy będą wnosili do gminy opłaty zgodnie z jedną, wyznaczona w drodze uchwały stawką. W zamian za to gmina wybierze przedsiębiorcę, który opróżni śmietnik Kowalskiego, a jego zawartość wywiezie. Co więcej, będzie również musiała sprawować nadzór nad dalszym losem odpadów. No i po czwarte – jeśli Kowalski selekcjonuje odpady, to z korzyścią dla środowiska, ale i dla siebie – za selektywną zbiórkę gmina będzie pobierać niższe opłaty. Dzięki równej, bez względu na ilość wytworzonych w danym okresie odpadów, stawce za odbiór odpadów nikomu nie będzie opłacało się podrzucać śmieci ani do lasu ani do sąsiadów. Zniknie też powód, żeby śmieci pozbywać się przez spalanie w domowych piecach – co mimo, że jest niezgodne z prawem, nadal stanowi niebezpieczny dla zdrowia ludzi problem w wielu miejscach kraju.
Więcej informacji na stronie Ministerstwa Środowiska.
O szczegółach wprowadzania w życie nowej ustawy w Toruniu będziemy informować na bieżąco.
|
|
W związku z malejącymi zasobami ryb w morzach europejskich Komisja Europejska pracuje nad reformą wspólnej polityki rybołówstwa. Sytuacja jest poważna, wspólne regulacje z pewnością przyczynią się do odbudowy zasobów rybnych jednak działać należy już teraz. Każdy z nas może pomóc zachować życie w naszych morzach podejmując mądre decyzje podczas codziennych zakupów. Szczególnie teraz, w okresie przedświątecznych przygotowań, warto zastanowić się jakie ryby zagoszczą na świątecznym stole i jak nasz wybór wpłynie na stan zasobów morskich. Pytaj sprzedawcę skąd pochodzi dana ryba. Dowiedz się czy gatunek jest zagrożony, czy też występuje obficie. Sprawdzaj czy ma właściwy rozmiar. Główne problemy rybołówstwa to przeławianie oraz marnotrawstwo – zbyt małe bądź niechciane gatunki ryb i stworzeń morskich są wyrzucane z sieci z powrotem do morza, niestety w większości już martwe, ranne lub umierające. Ryby i inne owoce morza to naturalne źródła odnawialne pod warunkiem, że są zarządzane w sposób zrównoważony. Nie musimy zatem ograniczać spożycia ryb, wystarczy że będziemy wybierać wiele różnych gatunków i sprawdzać ich źródła pochodzenia. WWF opublikowało właśnie kolejną edycję świetnego przewodnika „Jaka ryba na obiad”, także w wersji kieszonkowej, do druku. Dowiemy się z niego jakie ryby pochodzą z bezpiecznych połowów, jakim gatunkom ryb grozi całkowite wyginięcie oraz połowy i hodowle jakich ryb szkodzą środowisku. Każdy z nas może pomóc. Gdy połączymy siły, ryb znów może być więcej. |
O sposobach na eko-pranie już pisałam w artykułach o orzechach oraz kulach piorących. Dziś jeszcze kilka słów o przydatnych do prania z orzechami produktach odplamiających i wybielających. Warto się w nie zaopatrzyć tym bardziej, że zbliża się czas przedświątecznych przygotowań...a któż z nas nie marzy o białych świętach? Spośród dostępnych na rynku delikatnych i przyjaznych środowisku produktów do prania wybrałam orzechy. Jednak nie zawsze radzą sobie one z uporczywymi plamami czy dopieraniem białych ubrań. W takich sytuacjach do woreczka z orzechami można dodać 1-2 łyżeczki sody oczyszczonej. W ekologicznych drogeriach dostępne są też produkty typu wybielacz i odplamiacz w jednym. 500g opakowanie takiego proszku kosztuje około 20 zł, dozuje się go podobnie jak sodę i można go stosować do tkanin białych jak i kolorowych. Wybielacz zawiera nadwęglan i węglan sodu, soda to wodorowęglan sodu, Dla mnie, chemicznego laika, brzmi podobnie i nie zauważam też różnicy w działaniu obu produktów. Oba sposoby przetestowałam, są skuteczne i nie podrażniają nawet wrażliwej skóry noworodka. Innym bardzo fajnym produktem odplamiającym jest mydełko roślinne. Zwykle jeśli mamy do czynienia z plamami odruchowo sięgamy po reklamowane produkty i szukamy ratunku we wszelkiego rodzaju różowych siłach. Okazuje się, że zwykłe mydełko świetnie radzi sobie z większością plam. Na dodatek nie powoduje podrażnień czy uczuleń a co najważniejsze nie niszczy dłoni. Ma też przyjemny zapach. Moje prawie roczne dziecko je samodzielnie (stosujemy metodę BLW) fartuszki i śliniaki oraz ubranka są plamione kilka razy dziennie. Jeśli mydełko nie jest w stanie usunąć plamy to popularny odplamiacz też sobie z nią nie radzi lub radzi sobie po namaczaniu, zapieraniu i kilkakrotnym praniu, czego moje dłonie już by nie zniosły. W trudnych sytuacjach zapieram plamę mydłem, namaczam i do prania dodaję odplamiacz w proszku uff. Na 300g mydełko wydamy niecałe 30 zł i wystarczy nam, przy intensywnym używaniu, na około 10 ms. Co ciekawe, wybierając te produkty ekologiczne wcale nie zapłacimy więcej niż za dostępne na rynku zwykłe odplamiacze. Najważniejsze jednak jest to, że wcale nie musimy stosować tony chemii i niszczyć sobie dłoni żeby wyprać czy odplamić ubrania. Ki_tka
|
|
Wedle naszej wiedzy w przeciągu ostatniego półtora roku powstały w Toruniu cztery nowe sklepy ekologiczne, z czego dwa w ostatnich dwóch miesiącach. Postanowiliśmy do nich zajrzeć i przy okazji zastanowić się nad kondycją rynku ekologicznej żywności w Toruniu. Szczęśliwie dla nas – ekologicznych konsumentów, nowe sklepy pokryły dość równomiernie i niemal że w pełni prawobrzeżny Toruń: na Bydgoskim Przedmieściu powstał sklep należący do sieci „Żółty Cesarz”, na Starym Mieście już od zeszłego roku istnieje „Eko-smak”, również od zeszłego roku mieszkańcy Rubinkowa I mogą korzystać z dogodnie położonego sklepu „Bio-smaki”, a od zaledwie kilkunastu dni na Rubinkowie III eko-klienci mają swój sklep – „Eko-zdrowie”. Wszystkie wspomniane punkty łatwo odnaleźć na naszej interaktywnej mapie. |
|
Więcej…
|
|
|